To już 8 lat / It's 8 years already
Ni z tego, ni z owego, korki od szampana wystrzeliły budząc całą rodzinkę, żeby bynajmniej nie można było pospać.
Jestem na Hive już ósmy rok, kawał czasu, a jeśli chodzi o rozwiązania technologiczne to prawie, jak wieczność.
Życzę sobie i wam, nowego otwarcia... Być może otwarcia oczu niedowiarkom - Hive działa i funkcjonuje, ale najwidoczniej nie to jest istotne dla użytkowników.
Choć ten szampan jest bardzo wytrawny, wszak to nie jest tak, że nie mamy problemów - sam nawet chciałem to rzucić w pierony - to wierzę, że mamy tu coś wyjątkowego. Działamy w miejscu, gdzie hejt zwyczajnie się średnio opłaca, a otoczenie walczy z hejtem i dezinformacją wprowadzając więcej cenzury i kontroli dostępu. Może to będzie nasza szansa!

Out of the blue, champagne corks popped, waking the whole family so that getting any more sleep was out of the question.
I’ve been on Hive for eight years now—a long time, and in terms of technological solutions, almost an eternity.
I wish myself and all of you a fresh start… perhaps even an opening of eyes for the sceptics. Hive works and functions, but apparently that alone is not what matters most to users.
Even though the champagne is very dry—and it’s not as if we don’t have problems; I myself was close to throwing it all to hell—I believe we have something special here. We operate in a space where hate simply doesn’t pay very well, while the wider environment fights hate and disinformation by introducing ever more censorship and access control. Maybe this will be our chance!
Gratuluję i życzę dalszych sukcesów na Hive!
Lubię odpowiadać, że zawsze jest miejsce na jakiś sukces, ale w tym wypadku mam nadzieję, że jakiś drobny sukcesik zdarzy się całemu Hive
I tego sobie życzymy! 🙂
Gratulacje! Jesteś jednym z nielicznych, który wytrwał tak długo! :)
Syndrom sztokholmski? Starość? Coś na pewno :)
Jedno nie wyklucza drugiego! :-D
Wszystkiego najlepszego 🥂
Gratulacje, mam ten sam staż choć dużo niższy poziom aktywności :)
Też chciałbym nowego otwarcia, ale przy tym podejściu do gospodarowania "bogactwem" blokchainu tutejszej ologarchii nie ma szans na sensowną zmianę.
Oczywiście jak ten głupi wierzę w otrzeźwienie i naprawę ;)
Ps. Czy ktoś wie czy można w snapsach itd, a jeśli tak to jak, ustawić podobnie jak w poscie beneficjentow?
Dzięki.
Niestety są pewne problemy, ale ich rozwiązanie wcale nie jest proste. Inflacja chyba spada, albo przynajmniej jest w ryzach. Problemem numer 1 chyba jest to, że nie mamy przełożenia albo nie umiemy wpłynąć na cenę Hive. Nawet jeśli tymczasowo ograniczymy inflację, wprowadzimy mechanizm spalania Hive, to nie wiadomo, czy będzie to zauważone przez rynek (bo Hive na giełdach będzie tyle samo, a popyt może nie wzrosnąć).
Co do pytania - Nie wiem. Jeśli można ustawić jakoś beneficjenta na poziomie posta, to technicznie byłoby to możliwe.
https://peakd.com/hive-133987/@dalz/hive-ends-2025-with-95percent-inflation-higher-than-the-projected-55percent
Moim zdaniem nie jest w ryzach. Owszem ostatni DHF poprawił tu co nieco ale za mało.
Cena Hive wynika z tego, że jest więcej chętnych do sprzedawania niż kupowania, a to zaś wynika z 3 rzeczy: za dużej ilości tego tokenu na rynku (i jego szybkości przyrostu), braku wiary że może być to dobra inwestycja (więc braku pozytywnego wpływu spwkulantow gieldowych) brak zainteresowania ze strony większego kapitału by tu wejść. To ostatnie zaś, moim zdaniem ma 3 źródła: brak sensownego marketingu, brak niejawności transakcji (ja nie chcę ujawniać jako przedsiebiorca ile komu za co płacę), brak odpowiedniego audytorium co jest moim zdaniem związane z tym, że teraz internet to prawie wyłącznie rozrywka i zakupy. Szukanie informacji przechodzi bardzo szybko w kierunku czatów AI... no a rozrywki tu za bardzo nie ma, zakupy są zblokowane przez brak niejawności przelewów (chociaż nie tylko).
Gdyby to wszystko inaczej działało... tak dla skali: firma w której pracuje jest liderem ale tylko w niedużej niszy a i tak na reklamę wydamy w najbliższym roku prawdopodobnie około 0,5 mln złotych. Cześć tych pieniędzy, gdyby to miało sens, mogłoby iść przez hive.